Karpiowa zasiadka – organizacja łowiska
Podstawową różnicą w wyposażeniu zwykłego wędkarza, a człowieka uprawiającego wędkarstwo karpiowe jest mnogość i gabaryty takiego inwentarza. Wędkarz karpiowy, nierzadko ma „przy sobie” cały sklep wędkarski. Na karpie zabieramy ze sobą namioty, pontony i masę innych przydatnych elementów. Ciężko się później z tym wszystkim na łowisku rozłożyć – zwłaszcza tak, aby miało to ręce i nogi.
Przede wszystkim karpiarz (karpiarze) powinny rozpocząć od rozstawienia namiotu. Jeśli mamy już dach nad głową to może lać i wiać, a my wciąż susi i nieprzemarznięci będziemy mogli przygotować resztę sprzętu. Łóżka montujemy w namiocie tak, aby nie zastawiały one wyjścia, a ponadto po rozłożeniu dawały szansę na wstawienie pozostałych akcesoriów wędkarskich. Jeśli jest taka możliwość, namiot ustawiamy w kierunku wody – zapewniając stały, i ciągły widok na nasze wędziska.
Kolejna sprawa to statyw wędkarski (podpórka). Najlepiej ulokować go na twardej powierzchni (o ile jest taka możliwość). W ten sposób zapewniamy mu większą stabilność, choć przy niektórych warunkach atmosferycznych jedynym rozwiązaniem może być obciążnik. Statyw umieszczamy tak, aby podczas holu ryby osoba towarzysząca, mogła spokojnie, bezpiecznie i skutecznie podebrać rybę.
Wędkarstwo, uprawiane każdą metodą, zwłaszcza karpiową charakteryzuje się tym, że najpotrzebniejsze elementy muszą być zawsze w pogotowiu. Wędkarze często popełniają błąd zostawiając rozłożenie maty, przygotowanie podbieraka i innych akcesoriów na ostatnią chwilę.